Reklama, internet, pozycjonowanie, grafika.

Marketing

Lockdown – utrzymanie kontaktu z klientem. Krok po kroku.

Po raz kolejny znów wszystko pozamykane. Kolejne „2 tygodnie”, które niedługo będzie tuż obok „będę za 5 min” rutynową odpowiedzią, na wszelkie opóźnienia, czy przekładania w czasie. Z takimi nawykami każdy freelancer, czy firma powinna walczyć, ponieważ posiadania „większej ilości czasu” nagle okazuje się, że wiele elementów wykonywane jest w znacznie dłuższym okresie czasu.

Takie zniechęcenie i brak urozmaicenia w czasie, zwiększa wypalenie zawodowe, bo jedyne co można robić to pracować i zaciera się czas między godzinami pracy, a czasem dla domowych obowiązków. Przyczyną tego można upatrywać, że jest się znacznie ograniczony w różnego typu rozrywki.

Choć rok minął z ograniczeniem prowadzenia jakiegokolwiek biznesu, mało tego, wiele z zawodów musiało przejść do podziemia by osoby mogły przetrwać i przeżyć, tak duża część firm nie może dostosować się do zmian.

Największymi trudnościami i utrudnieniami w prowadzeniu biznesu mają firmy usługowe, związane np. z urodą, gdzie fizycznie salony kosmetyczne, czy barberskie są zamknięte i oferowanie usług niemalże jest utrudnione. Niestety fotele barberskie kurzą się, pomimo tego, że tego typu firmy mają największe wymagania względem dezynfekcji i higieny.

Tak jak w przypadku wielu restauracji standardem stało się dostarczanie jedzenia na wynos, tak w dużym stopniu niemalże każda firma posiada swój odpowiednik „na wynos”.

Jest to spowodowane bardzo często problemem z zarządzaniem pracownikami, czy braku otwartości umysłu na nowe (bardzo często nowe, które na rynku jest od 10 lat) rzeczy, działania, ale główny problem jest problem z liderami.

Jak być dobrym liderem w czasach kryzysu

Przerzucanie wszelkich problemów na pracowników, unikania jakichkolwiek działań jest niestety standardem w wielu firmach, przekonywanie pracodawcy bądź klienta do aktualnych trendów przypomina spacer po bagnie. Też bardzo często wybiera się rozwiązania „takie same”, gdzie nie pasują do profilu prowadzonej działalności:

Budowanie marki – skąd różnice przy tworzeniu jej?

Po co jest branding?

Tak w czasach pełnych ograniczeń i trudności, powinniśmy móc odwołać się do starej cechy „Polaka” – kombinować. Bardzo często źle odbierane w innych krajach, ale pozwalające rozwijać różne dziedziny, w których niegdyś byliśmy najlepsi np. marketing internetowy, czy robotyka. W tych dziedzinach byliśmy ekspertami, nie dlatego, że posiadaliśmy wiedzę, ale właśnie dlatego, że potrafiliśmy znajdować rozwiązania, tam gdzie nikt nawet by nie szukał. Powodowało to, że to właśnie Polacy otwierali nowe drzwi możliwości, pomimo wielu utrudnień. Niegdyś internet dialup nie był nawet dostępny w wielu miejscach, ale nie ograniczało to tworzeniu rozwiązań obecnie traktowanych jako standard w pozycjonowaniu.

Poniekąd przypomina to tresowanie zwierząt, pies który jest pod opieką behawiorysty , uczy się socjalizacji, ale nie traci swojego ducha i charakteru.

Tak właśnie podobnie należałoby podejść do kontaktu z klientem w obecnych czasach.

Klienci skoncentrowani są na pozyskiwaniu informacji o produktach i usługach, właśnie drogą elektroniczną i tu kwestia przypadku, że klient trafi akurat do Nas, a nie do konkurencji zależy tylko od ilości pracy i wysiłku jaki włożymy w dotarcie do niego.

Narzędzia marketingu internetowego są już koniecznością i odkładanie na później jest samobójstwem dla firm. Przed pierwszymi „2 tygodniami” wiele firm, medium internetu traktowało jako zbędny element promocji, wręcz niewarty uwagi bo wiążący się z wydatkami. Tak pierwsze miesiące utrudnień wszystkie firmy, które wykorzystywały te narzędzia zwyczajnie zrezygnowało w celach oszczędności. Przypomina to, zaprzestanie tankowania samochodu, jednocześnie cały czas korzystając z niego i podróżując.

Tak po wielu miesiącach firmy znów rozpoczęły tankowanie, ale pomijany jest fakt „zatarcia silniku w aucie”, czy wlewanie wody zamiast paliwa.

Podobnie ma się właśnie element utrzymania kontaktu z klientami, po wielu miesiącach „nagłe odżycie firm” może zostać odebrane bardzo negatywnie, wręcz nachalnie, z powodu dotarcia do odbiorcy.

Dlatego ważne nim rozpocznie się działania, racjonalne i spokojne przeanalizowanie sytuacji i zaplanowania pojedynczych kroków. Ten okres dobrze jest wykorzystać na nadrobienie technologiczne narzędzi jakie wykorzystywało się i będzie się wykorzystywało. Wiele firm, od lat zaniedbywało nawet podstawowe elementy związane z pozycjonowaniem, a co dopiero z stałym kontaktem z klientem i potencjalnym klientem.

Nie wszystkie działania, które wykonuje np. konkurencja są odpowiednie dla danej firmy, czy nawet branży. Masowy emailing do starych klientów pomimo np. wielu lat przerw może zostać przeoczony, czy to z powodu „schematu”, czy nawet zawartości. Wykorzystanie na siłę Social Media i oczekiwać, że starzy klienci będą mieli aktywność i prowadzili dyskusje również jest przerzucaniem „problemu na klientów”, pomimo tego, że Social Media z powodu skali i wykorzystywania ma mały odzew, bo klient jest już przyzwyczajony. I zachęcenie do interakcji to nie „wrzucenie postu – zajmujemy się tym”, bo takich postów obecnie jest znaczna ilość.

Również działania związane z „byciem wysoko” nie zawsze przyniosą konwersje, wiele fraz stało się frazami związanymi z informacjami niż produktem czy usługą, w wielu przypadkach większą ilość jednostkową otrzyma się w frazach typu longtail/niszach, czy nawet frazach zbliżonych.

Kiedy w głowie jest już zalążek pomysłu i wiedza, czym dokładnie firma specjalizuje się (tak, o dziwo jest to bardzo ważny element promocji – znajomość własnego produktu bądź usługi), można stopniowo przygotować plan działania.

  1. Jeśli nie chcemy skorzystać z firm specjalistycznych, to pierwsze kroki jakie wykonać należy, jest nic innego niż zobaczenie co wykonuje konkurencja. Dotyczy to social media i m.in. pozycjonowania. Patrzymy na to jako klient, a nie jako konkurencja – jest to bardzo ważne.
  2. Następnie dobierana jest strategia działań, oraz ile na to jest się wstanie przeznaczyć środków finansowych. Np.: przeprowadzki jako element usługi popularniejsze jest w wyszukiwarkach internetowych np. „przeprowadzki warszawa” niż uzyskanie konwersji z social media, bez wykorzystywania kampanii sponsorowanych. W końcu przeprowadzanie się wykonywane jest bardzo rzadko, stąd klient, który skorzystał z usług nie potrzebuje, aż tak mieć „stały kontakt z firmą”, ale jest to dodatkowy plus dla firmy. Tu przydaje się znajomość własnego produktu i usługi oraz częstotliwości zapotrzebowania na nią dla grupy docelowej.
  3. Wykonując samodzielnie, należy uzbroić się w cierpliwość. Nie wolno tworzyć „presji” dla potencjalnego klienta, ale stopniowo przyzwyczajać jego do obecności firmy, ale i wyróżniać. Tu należy liczyć się z wieloma błędnymi decyzjami, czy działaniami, które mogą przynieść efekt w znacznie późniejszym czasie. Nie należy się denerwować, czy obawiać „nowych rzeczy”.
  4. W przypadku wyboru miejsca, gdzie chcemy utrzymać kontakt z klientem, czy to w formie mailowej, social media powinno się zainwestować. Uruchomienie social media pozwoli tylko na utrzymanie kontaktu z osobami, które polubiły, bardzo często nie są to klienci, czy odbiorcy, a uzyskanie nowych wymaga uruchomienie właśnie kampanii sponsorowanej, sprecyzowanej pod odpowiedni region i grupę docelową.
  5. Samo miejsce utrzymania kontaktu z odbiorcami jest tylko kawałkiem niezbędnym do optymalnego wykorzystania jego. Zasypywanie odbiorcy nadmiarem informacji podobnych, zbliżonych, czy nawet takich samych zniechęci i przekonanie kolejny raz będzie bardzo trudne – konkurencja szybko podbierze niezadowolonego klienta. Tu działania wyróżniające, objaśniające produkt i usługę upiększą ofertę, a odpowiednia regularność i zróżnicowanie trafi w szersze gusta odbiorców. Tak jak w przypadku sklepów internetowych, zwykle promuje się promocje, a posty regularne związane są bardziej z ciekawostkami branżowymi niż ofertą sklepu.

Powyższe kroki są początkowymi na jakie należy zwrócić uwagę, ale zwykle powinny być dostosowane bezpośrednio do firmy i odbiorcy niż masowo kopiowane od konkurencji.